Ranking najlepszych sushibarów we Wrocławiu

Kiedyś było prościej. Gwiazdki Michelin lub przewodnik kulinarny danego kraju wyznaczał trendy na dany rok w zakresie przyszłych odwiedzin kulinarnych fanatyków, czy innej maści łasuchów. Dzisiaj każdy klient jest recenzentem. W dobie fb, instagrama, czy prywatnych blogów kulinarnych, każdy na bieżąco może umieścić swoją własną recenzję restauracji lub konkretnego dania i okrasić ją dziesiątkami zdjęć. Wystarczy przelecieć się po You Tubie, żeby zobaczyć jak nasi rodzimi gastronauci wypowiadają się, opisują i recenzują zjadane przez siebie frykasy. Ludzie zatem, jedzą, klikają fotki, albo wpisują swoją opinię na portalach, jednocześnie głosując, który z wystawionych lokali jest ich zdaniem tym nr 1. I bardzo dobrze! Jest to znak naszych czasów i zmusza on restauratorów do nieustannej walki o jakość proponowanych dań i obsługi. Ci zaś, którzy ignorują sieciowych krytyków kulinarnych, powoli giną w odmętach biznesowej kloaki.

Co i jak trzeba robić, żeby nieustannie trzymać dobre miejsce w rankingach? Odpowiedź jest banalna. Trzeba trzymać jakość. Tylko tyle i aż tyle. Można nieść popularność na fali mody, ale uwierzcie proszę, że ostatecznie jakość wygra z wszystkim, bo w kulinarnym świecie jakość to smak. A jakość powstaje z pasji, pasja rodzi profesjonalizm, a on z kolei  daje jakość, która jest towarem luksusowym w naszych czasach.

Poniżej wstawiam Wam link do rankingu, w którym opisano mój nieśmiertelny Koi Sushi Bar. Cieszy mnie to i inspiruje zarazem, w jakiś wyjątkowo ukierunkowany na jakość właśnie sposób.

http://www.tuwroclaw.com/wiadomosci,tuwroclaw-poleca-tutaj-zjesz-najlepsze-sushi-ranking,wia5-3267-34056-4.html

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *